misja Heleny trwa WMS

Misja, która trwa – śladami Heleny w Wolontariacie Misyjnym Salvator

„Chciała wyjeżdżać, pomagać, być tam, gdzie jest najbardziej potrzebna…” – te słowa doskonale oddają serce i pragnienia Heleny Kmieć. Jej misja nie rozpoczęła się w Boliwii – ale znacznie wcześniej, kiedy dołączyła do Wolontariatu Misyjnego Salvator, który stał się dla niej przestrzenią formacji, przyjaźni i dojrzałej decyzji o służbie drugiemu człowiekowi.

 

To właśnie w tej wspólnocie – u boku salwatorianów i innych młodych wolontariuszy – Helena odkrywała sens swojego powołania i konkretne drogi, by służyć światu.

"Kiedy poczuła się wezwana do dawania świadectwa wiary poprzez pomoc potrzebującym w różnych krajach świata, z radością przyjęła to zadanie. (...) Bardzo chciała podejmować kolejne wyzwania, wyjeżdżać, pomagać..."

Książka, która opowiada o drodze serca

Misja Heleny trwa to książka pełna światła, determinacji i żywej wiary – ukazująca nie tylko historię Heleny, ale także dzieła, które dziś kontynuują jej duchowe dziedzictwo. Jednym z ważnych wątków tej publikacji jest właśnie Wolontariat Misyjny Salvator – miejsce, w którym Helena dojrzewała jako misjonarka, liderka i przyjaciółka.

 

Czytelnik poznaje w niej codzienność formacji wolontariuszy, ich przygotowania do wyjazdów, ale też wyzwania, jakie niesie służba na misjach. To również opowieść o wspólnocie – głęboko zakorzenionej w duchowości salwatoriańskiej i pragnieniu niesienia dobra na krańce świata.

Każdy rozdział to zaproszenie do działania

Książka nie kończy się na wspomnieniu – staje się inspiracją do podjęcia realnych kroków. Dochód z jej sprzedaży wspiera nie tylko działania Fundacji im. Heleny Kmieć, ale również misje, na które dziś wyjeżdżają kolejni wolontariusze idący jej śladem. Dzięki tym środkom możliwa jest edukacja dzieci w Boliwii, Meksyku, Zambii, Tanzanii czy na Filipinach.

 

To opowieść o Helenie – i o Tobie. Bo jej misja trwa dzięki Twojemu wsparciu.

Misja, która zapala serca

Wielu wolontariuszy, którzy dziś angażują się w projekty misyjne, mówi wprost: „gdyby nie przykład Heleny, nie byłoby mnie tutaj”. Jej odwaga, prostota i gotowość do służby są nadal żywym świadectwem – obecnym w rekolekcjach, spotkaniach formacyjnych i codziennych wyborach młodych ludzi, którzy odpowiadają na misyjne wezwanie. „Misja Heleny trwa” nie tylko dokumentuje tę przemianę – ona ją zapala.