Helena Kmieć i Sankcja Szymkowiak

Wierność Miłości – bł. Sancja Szymkowiak i Helena Kmieć

10 lipca 1910 roku w Możdżanowie urodziła się Janina Ludwika Szymkowiak – znana dziś jako bł. s. Maria Sancja, beatyfikowana przez św. Jana Pawła II w 2002 roku. Jej życie pełne prostoty, czułości, pokory i odwagi stało się inspiracją dla wielu – w tym także dla naszej Heleny Kmieć, która obrała ją za swoją patronkę do bierzmowania.

 

W książce Helena. Misja możliwa rodzice Helenki wspominają:

"Ulubieni święci Helenki? Tata: Sancja Szymkowiak. Mama: Tak, tak... Trwała beatyfikacja Sancji. Okazało się, że ona ma wspomnienie liturgiczne 18 sierpnia – wtedy gdy Helenka ma imieniny. Helenka była może na początku szkoły podstawowej. Powiedziała: 'To będzie moja patronka do bierzmowania'. I pozostała temu wierna...”

Choć dzieliły je pokolenia, łączyło jedno serce – gotowe do całkowitego oddania się Bogu i drugiemu człowiekowi. Obie młode kobiety wiedziały, że miłość objawia się najpełniej w codzienności – w cichym geście, prostym słowie, uśmiechu.

Kim była bł. Sancja Szymkowiak?

Bł. Sancja Szymkowiak była studentką romanistyki, członkinią Sodalicji Mariańskiej, tłumaczką, opiekunką ubogich. Gdy w 1936 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Serafitek, została wychowawczynią, nauczycielką i… furtianką, przyjmującą z pokorą każdego człowieka pukającego do drzwi klasztoru. W czasie II wojny światowej służyła jeńcom wojennym – to właśnie oni nazwali ją „Aniołem dobroci”.

Zmarła młodo – mając 32 lata – na gruźlicę gardła. Złożyła śluby wieczyste na łożu śmierci. Jej ostatnie słowa były wyznaniem czystej, bezgranicznej miłości:

"Umieram z miłości, a Miłość miłości niczego odmówić nie może."

Duchowe dziedzictwo i inspiracja Heleny

Dla Heleny Kmieć bł. Sancja była ważną postacią – jej patronką z bierzmowania, wybraną z serca i na zawsze. Słowa bł. Sancji, pełne prostoty i głębokiej wiary, mogły być dla Heleny inspiracją i duchowym wsparciem. Dziś stają się one także jednym z drogowskazów dla naszej Fundacji:

„Jak się oddać Bogu – to się oddać na przepadłe.” „Nic nadzwyczajnego nie ma być we mnie, wszystko zwyczajne – ale niezwyczajnie.” „Jeśli coś dobrego w życiu uczyniłam – wszystko było dziełem Boga.”

Poznaj lepiej Helenkę – i jej duchowe inspiracje

Zachęcamy Was do sięgnięcia po książkę „Helena. Misja możliwa”, w której znajdziecie nie tylko wspomnienia z życia Helenki, ale również głębokie ślady jej duchowych wyborów – w tym właśnie relację z bł. Sancją.

 

To opowieść o młodej kobiecie, która zaufała miłości – i całym sercem pragnęła ją nieść dalej. Każdy zakup książki wspiera jednocześnie stypendystów z krajów misyjnych.